Pierwsze spotkanie już nie jest tym, czym było Widziałem setki pierwszych spotkań — tych, które zaczynały się od pustej kartki, i tych, gdzie klient przychodził z gotowym zestawieniem od czterech dostawców. Przez ostatnie dwa lata proporcja wyraźnie przesunęła się w jedną stronę. Typowe pierwsze spotkanie sprzed dwóch–trzech lat: klient z briefem, „chcemy coś na targi,…